O autorze
Konsultant PR i doradca ds. content marketingu.

Pomagam firmom i ludziom w opowiadaniu ich historii. Pracuję dla dużych firm i małych start-up’ów, realizując kampanie PR oraz content marketingowe w Smyrska PR. Wspieram Professional Women’s Network Warsaw - stowarzyszenie, działające na rzecz rozwoju zawodowego kobiet. Jestem mamą, propagatorką polskiej sztuki dla dzieci oraz współautorką serii informatorów dla rodziców, wydawanych przez Miasto St. Warszawa. Piszę bloga o komunikacji biznesowej.

Płeć ekspertki

#jawmediach, 28 kwietnia 2016, konferencja PWN Warsaw, w ramach projektu Accelerate!
#jawmediach, 28 kwietnia 2016, konferencja PWN Warsaw, w ramach projektu Accelerate! PWN Warsaw
Kompetencje nie mają płci? Oczywiście, że mają i to jest właśnie problem!

Ostatnio udzieliłam komentarza do artykułu Grzegorza Miecznikowskiego, opublikowanego na łamach „Sukcesu pisanego szminką”. Czytając komentarze innych osób zatrzymałam się przy stwierdzeniu: „Kompetencje nie mają płci”! Czy rzeczywiście? Problem z kompetencjami polega na tym, że nikt ich nigdy nie widział. Spotkałaś/eś kiedyś kompetencje na ulicy, w biurze, czy w sali konferencyjnej? No właśnie. Zawsze to była konkretna osoba, ze swoją wiedzą, postawą umiejętnościami oraz, oczywiście, płcią.

Syndrom programistki




Ostatnio uczeni z California Polytechnic State University oraz North Carolina State University wzięli pod lupę oprogramowanie GitHub używane przez 12 milionów użytkowników. Rozwijanie oprogramowania open source polega na tym, że każdy może przygotować i zgłosić swoje poprawki, a społeczność ocenia, czy warto je wdrożyć. Badanie pokazało, że poprawki pochodzące od kobiet są chętniej akceptowane (78,6%) niż te, proponowane przez mężczyzn (74,6%), ale (uwaga!) nie wtedy, gdy autorki zidentyfikują się jako kobiety. Wtedy są częściej odrzucane. Aby móc rozwijać oprogramowanie, utalentowana koderka nie powinna ujawniać płci!

W XXI wieku kobiety są licznie reprezentowane w różnych dziedzinach, które, jak IT, tradycyjnie uważa się za męskie. Wciąż jednak nie ma wystarczającej liczby kobiet uczestniczących w debatach i konferencjach lub występujących jako ekspertki w mediach. Z przeprowadzanych na skalę globalną badań wynika, że na całym świecie mężczyźni są nadreprezentowani jako eksperci cytowani w prasie oraz prelegenci na konferencjach branżowych. W tych rolach występuje 80% mężczyzn i tylko 20% kobiet.

Marketing jest mężczyzną

Przewijam Facebooka, żeby zobaczyć jak to wygląda w mojej branży. Pierwszy przykład z brzegu. Kongres Online Marketing Polska. Organizatorkami są kobiety. Jednak wśród prelegentów na 31 osób tylko dwie ekspertki (10%). Jedna z nich to reprezentantka VML, agencji, która (nomen omen) opublikowała niedawno prezentację: Rok 2015 był kobietą. Inne agencje już tak nie uważają.

Kolejny przykład: konferencja Mail MyDay. Na stronie głównej wita nas uśmiechnięta blondynka, bo kobiety są głównymi odbiorczyniami mailingów. Jednak jak wysyłać mailingi do tych kobiet opowiedzą nam już prawie wyłącznie mężczyźni (tylko 2 ekspertki wśród 19 prelegentów).

Jestem w grupie na Facebooku: Biznes, blogowanie i marketing dla kreatywnych kobiet (5164 osoby). Codziennie widzę fantastyczne przykłady biznesów prowadzonych online, których właścicielki dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem z innymi. Aleksandra Budzyńska, Pani Swojego Czasu, zgromadziła większą społeczność, niż wielu czołowych polskich marketingowców. Ewelina Muc, po bestselerowym kursie WordPress dla zielonych, właśnie wypuszcza nowy produkt, poświęcony analityce, a dr Monika Górska z sukcesem sprzedaje kurs online ze storytellingu. Niestety te kobiety nie pojawiają się na prestiżowych konferencjach z online marketingu.

Role dla dziewczynek

Dlaczego obecność kobiet ekspertek w mediach jest ważna? Opowiem Wam historię. W ubiegłym roku pojechaliśmy na rodzinny piknik do miejscowości, gdzie mieści się fabryka wody mineralnej. Spotkaliśmy na nim dyrektorkę tej fabryki. Moja córka, 9-latka, była wniebowzięta. – Bardzo mi się podoba to, co pani robi – powiedziała. – Ja też lubię rządzić. – Pośmialiśmy się, pani dyrektor odeszła do innych gości. – A może nawet zajmę jej miejsce? – podsumowała moja córka. Zrozumiałam wtedy, że przecież dziewczynki potrzebują wzorów.

Według Europejskiego Instytutu ds. Równości Kobiet i Mężczyzn z siedzibą w Wilnie brak kobiet jako ekspertek merytorycznych w przestrzeni publicznej przyczynia się do utrwalenia stereotypów na temat ich kompetencji do zajmowania stanowisk decyzyjnych oraz związanych z zarządzaniem. Zagrożenie stereotypizacją wpływa na mniejszą pewność siebie wśród kobiet i podkopuje ich ambicje. Nie awansują, nie sięgają po pojawiające się możliwości, nie zabierają głosu.

Dzisiejszy świat (oraz moja córka) potrzebuje więcej kobiet – ekspertek w przestrzeni publicznej. Potrzebujemy prelegentek i panelistek, których głosy zrównoważą audycje, debaty i konferencje, a opowiedziane przez nie historie staną się inspiracją dla innych kobiet. Większy udział ekspertek w mediach przyczyni się też do obalenia stereotypów i w rezultacie do zwiększenia liczby kobiet na najwyższych stanowiskach.

Dlatego, w ramach projektu Acelerate!, stowarzyszenie Professional Women's Network podejmuje temat komunikacji kobiet w mediach. Zapraszamy 28 kwietnia br. Międzynarodowa konferencja #jawmediach skierowana jest do kobiet – specjalistek, które chcą zabierać głos w przestrzeni publicznej i potrzebują nowoczesnych narzędzi. Zapisz się tutaj

Ekspertki na konferencjach i kobiety w zarządach to dwie strony tego samego medalu.
Trwa ładowanie komentarzy...